W dniu 15 lipca 2007 r. w Kresowym Domu Sztuki w Dubiecku otwarto wystawę prac plastycznych Ryszarda Bala.
Ryszard Bal urodził się 4 września 1943 roku w Nienadowej jako czwarte, najmłodsze dziecko Wojciecha i Katarzyny. Ojciec Ryśka, leśniczy najpierw w Dąbrówce Starzeńskiej, a później w lasach nienadowskich, wraz z żoną prowadził gospodarstwo domowe. Oprócz uprawy ziemi posiadał dość pokaźną pasiekę, a pszczoły, które licznie odwiedzały budynki mieszkalne, stanowiły zmorę dla bawiących się dzieci.
Ryszard już od najmłodszych lat sięgał po ołówek. Ten początkowo chemiczny, zmieniający barwę rysunku pod wpływem wody, z czasem zastępował kredkami, które w ówczesnych czasach były niemałym rarytasem. Różnie bywało także z papierem do rysowania. Przy domowym „biurze leśnym” w sekretarzyku można było jednak znaleźć papier maszynowy czy kartki z zeszytu. Niestety rysunki z okresu dzieciństwa i szkoły podstawowej nie zachowały się do dziś. Jedynie kalendarz-pamiętnik dziadka Ryśka z przełomu XIX i XX wieku zawiera dziecięce „buchomazy”, nieco niszczące treść tej książeczki – były to pierwsze kreski rysowane przez Ryszarda.
Po ukończeniu szkoły podstawowej rozpoczął edukację w Technikum Leśnym w Krasiczynie. Zamek przerobiony na szkołę średnią z internatem i kompleksem boisk sprawił, że Rysiek zaczął uprawiać sport – siatkówkę i gimnastykę. Ujawniły się u niego uzdolnienia muzyczne, a talent malarski wyłonił się na zajęciach przy kreśleniu map, rysunków terenu oraz tworzeniu tablic klasowych. Wpływ zamczyska, parku i stawów odcisnął się na twórczości Ryśka. Do dziś zachowała się część rysunków tuszem przedstawiających szczegóły krasiczyńskiego zamku i parku.
Pod koniec lat sześćdziesiątych jako absolwent technikum leśnego i po odbyciu dwuletniej służby wojskowej, rozpoczął pracę w geodezji leśnej. Maszerowanie z ciężkim niwelatorem po górach bieszczadzkich i Beskidach oraz lasach rzeszowskich dawało się mu we znaki. Rekompensatą stały się jednak tamtejsze krajobrazy, których uwiecznienie można znaleźć na licznych fotografiach i rysunkach. Wrażliwemu na barwy Ryśkowi dały one możliwość przeżycia wielu wrażeń, co widać w jego późniejszej twórczości.
Wraz ze zmianą stanu cywilnego Ryszard został ojcem trójki dzieci – dwóch synów i córki. Po przeprowadzce do Dubiecka i rozpoczęciu budowy domu podjął pracę w Urzędzie Gminy w Dubiecku. Jako długoletni sekretarz starał się upiększyć wizerunek urzędu, tworząc liczne wywieszki na drzwi, informacje, plakaty, reklamy, mapy czy dyplomy na imprezy gminne. Później awansował na naczelnika Gminy Dubiecko. Po zakończeniu pracy w Urzędzie Gminy i zamieszkaniu w Nienadowej rozpoczął na dobre działalność artystyczną.
Od 1996 roku należał do Klubu Plastyka Nieprofesjonalnego przy Centrum Kulturalnym w Przemyślu, gdzie pełnił funkcję w Klubowej Komisji Weryfikacyjnej. Tematyka jego obrazów to przede wszystkim pejzaż, kwiaty, architektura i portret, a preferowane techniki to olej, pastele, rysunek i akwarela.
W jego Kronice Wystaw Malarskich (zachował się jedynie tom II) można znaleźć liczne wpisy uczestników wystaw organizowanych na terenie regionu. Zachowały się również liczne wycinki prasowe z opiniami i recenzjami twórczości Ryszarda Bala oraz podziękowania za prezentowanie swoich prac artystycznych. Liczne nagrody i wyróżnienia wyraźnie świadczą o wartości jego dorobku. Oto niektóre z nich:
„…Leśne pejzaże oraz piękne studia kwiatowe Ryszarda Bala zaskakują wspaniałym realizmem…”
(K.L. styczeń 1998)
„Interesujący Jubileusz”
„Ta ekspozycja składająca się z kilkudziesięciu obrazów prezentowana w Wojewódzkim Domu Kultury w Rzeszowie ukazuje część dorobku twórczego 25-lecia pracy malarskiej Ryszarda Bala z Dubiecka. Wśród zestawu tych płócien możemy oglądać akwarele, pastele i obrazy olejne, czyli większość technik malarskich, l trzeba dodać, że wszystkie prezentują znakomite rzemiosło malarskie, mimo że twórca jest artystą amatorem. Nie jest jednak twórcą samotnym – należy do Klubu Plastyków Nieprofesjonalnych przy Centrum Kulturalnym w Przemyślu. Akwarele i pastele Ryszarda Bala ukazują w sposób bardzo subtelny drobne, prawie na co dzień niedostrzegalne elementy przyrody.
Natomiast obrazy olejne to przede wszystkim pejzaże z interesującymi obiektami architektonicznymi, stanowiącymi cenne zabytki. Jest tam m. in. zamek Krasickiego, „Fredrówka” z Nienadowej, interesujące zabytkowe cerkwie. Bardzo sugestywne i pełne nastroju są pejzaże z pięknymi samotnymi drzewami, w tym także park zamkowy w Dubiecku. Nie brak także atrakcyjnych pejzaży zimowych. Ryszard Bal Jako malarz jest realistą w dosłownym tego słowa znaczeniu. Nie ma w tym malarstwie żadnych elementów awangardy, żadnych wytworów fantazji. Te obrazy mogłyby przypominać zdjęcia fotograficzne, gdyby nie mgiełki nastroju i emocjonalnych napięć.
Ryszard Bal po raz pierwszy prezentował swoją twórczość w 1974 roku we Lwowie, w pracach ukazujących zwyczaje i obrzędy. Regularnie bierze udział w corocznych wystawach Klubu Plastyka Nieprofesjonalnego w Przemyślu. Ponadto eksponował swoje prace w Dynowie, Lubaczowie, Mielcu, Rzeszowie i Brzozowie. Jego prace olejne znajdują się we Francji, Niemczech i Austrii.
Do osiągnięć, którymi się szczyci należy zaliczyć II miejsce w wystawie. Twórczość Ludowa w Regionie Południowo – Wschodniej Polski” w 1997 r. oraz wyróżnienie w l Międzywojewódzkiej Wystawie Akwareli im. Mariana Strońskiego w 1999 r. W swoim życiu -jak pisze wykonał setki rysunków węglem, tuszem, ołówkiem, które znajdują się w prywatnych rękach jako prezenty czy pamiątki.”
(J.G. maj 2000)
A tak mówił o sobie sam:
„Gdyby mnie ktoś zapytał, używając fachowych pojęć, czy malujesz, tworzysz, czy jesteś plastykiem, to oceniając siebie jestem daleki od takich określeń. Ja maluję, bo może od czegoś uciekam, a że ręka biega, że kolor powstaje, sam nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Może kiedyś wydarzyło się coś i zauważyłem, że to trzeba namalować, opracować, pokazać i tak się to zaczęło”


























