Dnia 24 października 2004 r. w Kresowym Domu Sztuki odbył się wieczór poetycki pod hasłem „Dokąd biegniesz człowieku”. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był Zespół Polonistyczny Szkół Ponadpodstawowych Gminy Dubiecko, zaś w realizacji czynny udział wzięło TPZD. Publiczność zebrana w niedzielne popołudnie wysłuchała wierszy Tadeusza Boya-Żeleńskiego, Czesława Miłosza, Jana Kasprowicza i wielu innych. Nie zabrakło również poezji śpiewanej Edwarda Stachury wykonywanej przy akompaniamencie gitar. Właściwy odbiór wierszy ułatwiała także scenografia; zegar symbolizujący upływ czasu, drzwi przypominające o konieczności przejścia na drugą stronę życia oraz świece, których płomień budził nadzieję na lepsze jutro. Wiersze skłoniły zebranych widzów do refleksji nad losem człowieka i jego przeznaczeniem, a także miejscem religii, oraz najważniejszych wartości w życiu każdego z nas. Głęboko zastanawiając się nad przesłaniem utworów chyba wszyscy zadali sobie szczere pytanie: Jak często mam czas, aby zatrzymać się na chwilę, podumać nad własnym losem? Czy w pogoni za tym co na pozór ważne nie zatracam tego, co najważniejsze?
Program zakończyło wspólne wykonanie piosenki pt. „Moja i twoja nadzieja”. Reakcja publiczności na koniec występu okazała się być bardzo spontaniczną i nie obyło się bez owacji na stojąco. Po wieczornicy recytatorzy zbierali liczne i szczere gratulacje oraz byli gorąco zachęcani do następnych tego typu przedsięwzięć. Ten wieczór, dał nam wiele do myślenia, zrozumieliśmy, że kalendarz pełen terminów, gonitwa z jednych spotkań na drugie, wciąż dalej, wciąż szybciej, na dłuższą metę nie zdają swego egzaminu. Człowiek zmęczony i zamknięty w świecie spraw, które i tak w końcu okażą się przesadne, a może i nawet zbędne, powinien zatrzymać się choć na chwilę, po prostu wysiąść…

Dzięki temu programowi, przynajmniej część z nas, zdołała to sobie uświadomić. Szkoda, że na co dzień wszystko wygląda inaczej. Szkoda, że tak rzadko można oderwać się od szarej rzeczywistości, a przecież przyjemnie jest czuć, że „życie jest piękne, życie ma swój wdzięk…„
Olka Bardon